Jak zgłosić dziurę w jezdni i uzyskać odszkodowanie za uszkodzony samochód - krok po kroku
Dziurę w jezdni zgłasza się zarządcy drogi, czyli w mieście najczęściej miejskiemu zarządowi dróg, przez telefon interwencyjny, formularz lub aplikację miejską. Jeśli dziura uszkodziła już samochód, trzeba od razu zabezpieczyć dowody: zrobić zdjęcia miejsca, dziury z miarką lub przedmiotem dla skali i uszkodzeń auta, wezwać policję lub straż miejską do sporządzenia notatki i spisać dane świadków. Potem składasz do zarządcy drogi pisemne zgłoszenie szkody z kosztorysem naprawy. Zarządca zwykle przekazuje sprawę swojemu ubezpieczycielowi z polisy OC, a ten wypłaca odszkodowanie, jeśli uzna, że droga była źle utrzymana.
Kto odpowiada za dziurę w drodze
Za stan nawierzchni odpowiada zarządca drogi. Kto nim jest, zależy od kategorii drogi:
| Kategoria drogi | Zarządca |
|---|---|
| droga gminna, większość ulic w mieście | gmina, w dużych miastach zwykle miejski zarząd dróg |
| droga powiatowa | zarząd dróg powiatowych lub w mieście na prawach powiatu prezydent miasta |
| droga wojewódzka | zarząd dróg wojewódzkich |
| droga krajowa, ekspresowa, autostrada | Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad lub koncesjonariusz |
Jeśli nie wiesz, kto zarządza ulicą, zapytaj w urzędzie miasta albo w punkcie informacyjnym zarządu dróg. Zgłoszenie wysłane do niewłaściwej instytucji zwykle zostanie przekazane dalej, ale traci się na tym czas.
Zarządca odpowiada za szkodę, gdy zaniedbał swoje obowiązki, na przykład dziura była widoczna od dawna, a miejsce nie zostało oznakowane ani naprawione. Jeśli przed ubytkiem stał znak ostrzegawczy albo ograniczenie prędkości, a kierowca je zignorował, odszkodowanie może zostać obniżone albo odmówione.
Jak zgłosić dziurę, zanim ktoś na niej ucierpi
Jesienią i zimą, przy częstych przejściach przez zero stopni, woda wnika w pęknięcia asfaltu, zamarza i rozsadza nawierzchnię. Nowe ubytki potrafią pojawić się w ciągu kilku dni. Dlatego warto je zgłaszać od razu:
- przez telefon interwencyjny zarządu dróg lub miejskie centrum kontaktu,
- przez formularz lub aplikację, w której zaznaczasz miejsce na mapie i dołączasz zdjęcie,
- przez straż miejską, jeśli dziura stwarza bezpośrednie zagrożenie, na przykład jest głęboka i na pasie ruchu.
W zgłoszeniu podaj dokładne miejsce, czyli ulicę, numer najbliższego budynku i pas ruchu, przybliżoną wielkość ubytku i zdjęcie. Podobnie zgłasza się inne usterki w przestrzeni publicznej, o czym pisaliśmy przy okazji niedziałającej lampy ulicznej.
Co zrobić zaraz po uszkodzeniu samochodu
Najważniejsze są dowody zebrane na miejscu. Później dziura może zostać załatana, a bez dokumentacji trudno będzie wykazać, co się stało. Krok po kroku:
- Zatrzymaj się bezpiecznie, włącz światła awaryjne i ustaw trójkąt, jeśli to konieczne.
- Zrób zdjęcia: dziury z bliska i z daleka, najlepiej z miarką albo butelką dla skali, otoczenia z widocznymi znakami lub ich brakiem, uszkodzonych kół i zawieszenia.
- Wezwij policję lub straż miejską i poproś o notatkę ze zdarzenia. To jeden z najmocniejszych dowodów.
- Spisz świadków: imię, nazwisko i telefon osób, które widziały zdarzenie.
- Zachowaj uszkodzone części, na przykład oponę lub felgę, do czasu zakończenia sprawy.
Jeśli dziura stwarza zagrożenie dla innych kierowców, a w nocy jest słabo widoczna, powiedz o tym funkcjonariuszom. Mogą wezwać służby drogowe do oznakowania miejsca.
Wniosek o odszkodowanie i jego rozpatrzenie
Zgłoszenie szkody składa się na piśmie do zarządcy drogi. Wiele zarządów ma gotowe formularze na swoich stronach. Dołącz do niego:
- opis zdarzenia z datą, godziną i dokładnym miejscem,
- zdjęcia i notatkę policji lub straży miejskiej,
- dane świadków,
- kosztorys naprawy z warsztatu lub faktury za naprawę,
- kopię dowodu rejestracyjnego i prawa jazdy,
- numer konta do wypłaty odszkodowania.
Nie zwlekaj ze zgłoszeniem. Roszczenie o naprawienie szkody przedawnia się co do zasady po trzech latach od dnia, w którym dowiedziałeś się o szkodzie i o tym, kto za nią odpowiada, ale im dłużej czekasz, tym trudniej udowodnić, że dziura była przyczyną uszkodzeń. Zgłoszenie złożone w ciągu kilku dni, z kompletem zdjęć i notatką służb, ma największe szanse na szybkie rozpatrzenie. Nie naprawiaj też samochodu przed oględzinami, jeśli ubezpieczyciel o nie poprosi, a gdy naprawa jest pilna, dokładnie sfotografuj uszkodzone części.
Zarządca przekazuje zgłoszenie do swojego ubezpieczyciela, który prowadzi postępowanie likwidacyjne. Ubezpieczyciel ma co do zasady 30 dni od zgłoszenia na wypłatę odszkodowania, a gdy wyjaśnienie okoliczności jest trudne, termin może się wydłużyć. Jeśli odmówi albo zaproponuje zbyt niską kwotę, możesz złożyć odwołanie, poprosić o pomoc Rzecznika Finansowego, a w ostateczności skierować sprawę do sądu. Przy sporze warto najpierw zasięgnąć bezpłatnej porady, o której pisaliśmy w tekście o tym, gdzie skorzystać z bezpłatnej pomocy prawnej.
Autocasco, prędkość i inne sprawy, o których warto wiedzieć
Jeśli masz autocasco, możesz naprawić samochód z własnej polisy. To szybsze, ale może oznaczać utratę zniżek. Twój ubezpieczyciel może potem dochodzić zwrotu od zarządcy drogi. Przed decyzją porównaj wysokość szkody z ewentualnym wzrostem składki.
Ubezpieczyciel zarządcy będzie sprawdzał, czy kierowca nie przyczynił się do szkody. Liczy się prędkość, warunki na drodze i to, czy ubytek był dobrze widoczny. Jazda z prędkością dostosowaną do warunków, szczególnie po zmroku i w deszczu, kiedy dziury wypełnione wodą wyglądają jak płytkie kałuże, to najlepsza ochrona przed szkodą i sporem.
Dziury to nie jedyny problem nawierzchni. Zapadnięte studzienki, wystające krawężniki i zniszczone chodniki również zgłasza się zarządcy drogi, a szkody, w tym obrażenia pieszych, można zgłaszać na podobnych zasadach. Informacje o planowanych naprawach i utrudnieniach w mieście znajdziesz na mapie remontów drogowych.
Przeczytaj także
Jak sprawdzić czy komunikat w aplikacji miejskiej to prawdziwe ostrzeżenie czy fake news?
W dobie bezprecedensowego rozwoju technologii, informacje napływają do nas z niespotykaną dotąd prędkością i obfitością.
Aktualności z wiat przystankowych - plan wymiany i konserwacji
Zmiany na przystankach w Lublinie mogą przekształcić całą podróż komunikacją miejską.
Aktualności z przejść podziemnych - modernizacje i bezpieczeństwo
Lubelskie przejścia podziemne przechodzą metamorfozę, której celem jest nie tylko poprawa ich funkcjonalności, ale także…